Blog > Komentarze do wpisu
Czy mozna sie przemedytowac?

W slangu medytantow uzywa sie czasownika « siedziec » zamiast « medytowac ». Wiec bylam na dlugim siedzeniu, okolo dwoch tygodni.

W pewnym momencie, gdzies tak po tygodniu, zaczelam sie zastanawiac, czy aby nie przemedytowalam sie troche. No bo mozna przepracowac sie, przeslodzic, przedobrzyc, przejesc sie... Wiec pewnie tez przesiedziec lub przemedytowac sie da...

Po jakims czasie zaczyna sie odczuwac zamkniecie, ograniczenie, i przesyt samym soba. Ma sie nagle dosc. I chce sie uciec, wieczorem, po ciemku, bo przeciez samochod na parkingu stoi i tylko przekrecic kluczyk w stacyjce i ruszyc...

No tak, ale co potem? Zdalam sobie nagle sprawe, ze nawet jesli wroce do Québecu, nic ani nikt na mnie tu nie czeka z kojacymi slowami, z beztroska, z lekkimi wakacyjnymi przyjemnosciami, z zajeciami ktore odwiodly by mnie od rozpoczetych rozmyslan.

Fajnie, poczulam sie osaczona sama soba... Ha, moze to o to chodzi w tym siedzeniu?

Skonfrontowac sie z samym soba. Pobyc wylacznie we wlasnym towarzystwie bez jakiejkolwiek odskoczni. Jest to pewnie swietna okazja zeby samemu z soba pozalatwiac pewne sprawy bez swiadkow. Rozmowic sie wprost, nie owijajac w bawelne i nie zmieniajac tematu.

Bardzo ciekawe jest takie poznawanie siebie od podszewki. A sama metoda medytacji pomaga w pracy nad soba, powolnej, zmudnej, ale przystepnej i chyba bardzo skutecznej z tego co teraz u siebie widze.

Wiem ze ostatecznie wyszlo mi to na dobre, po kilku kolejnych dniach przesyt przestalam odczuwac, zrobilo sie calkiem przyjemnie, wrocilam naladowana pozytywnie i pelna lagodnosci do swiata.

A tak miedzy nami, jako argumentu kluczowego do zostania uzylam bardzo podstepnie perspektywy schudniecia dzieki specyficznej diecie, jaka jest stosowana w osrodku. Faktycznie, wrocilam lzejsza o 4 kilo, tak jak w zeszlym roku.

Powiedzmy, ze cel uswieca srodki. Nieprawdaz?

sobota, 30 lipca 2011, pavicania

Polecane wpisy

  • hej!

    Wlasniezaczytuje sie w kolenymtomie Muminkow,z serii, ktorasobie tutaj przywiozlam z Polski. I to ich "hej" bardzo mi sie spodobalo. Hej! Zrobilo sie cieplo i t

  • 1 maja

    Pierwszy maja, 20 stopni nareszcie, nareszcie zaczyna byc normalna wiosna. Ale snieg jeszcze trzyma tu i tam. Dzisiaj szalona wyprawa: weszlysmy ze znajoma na g

  • szalone

    Szalone, a moze raczej zwariowane to zycie. A do tego nic nie trwa wiecznie. Mysle, ze jak sie z tym czlowiek nauczy wspolmieszkac, to moze mu byc bardzo dobrze

Komentarze
Gość: oswiecony, *.range81-158.btcentralplus.com
2018/01/15 19:21:20
Kochana, stanowczo nie rozumiesz koncepcji medytacji. Mimo to Wielkie brawa za wytrwalosc. W poprawnej medytacji chodzi tylko o to aby skupic sie na chwili obecnej ignorujac zupelnie mysli ktore podrzuca umysl. Z chwila gdy myslisz przestajesz medytowac. Po co sie medytuje? Bo mozna przenosic sie do innych rzeczywistosci, rozmawiac z duchami i takie tam. Nie ma tez przerwy gdy idziesz spac, z chwila gdy twoje cialo zasypia to twoja swiadomosc moze sie odlaczyc i bedziesz wowczas w formie duchowej.